wtorek, 8 września 2015

Kurczak na butelce piwa


Elos kurczakos / Kurczak na butelce piwa...

Pewnie wielu z Was oglądało "Kuchenne Rewolucje" kiedy to pani Magda Gessler robiła na kolacje generałów, czyli kurczaki na butelce piwa. Tak mnie ta potrawa zainspirowała, że postanowiłam zrobić ją sama. Kurczak jest naprawdę wyśmienity, soczysty w środku i ta chrupiąca skórka... Mniam!

Kurczak na butelce piwa

Kurczaczka myjemy, oczyszczamy z resztek piór i wycinamy szyję. Do miseczki wsypujemy łyżkę słodkiej papryki, łyżkę majeranku, 1/3 łyżeczki chili, 1/3 łyżeczki curry, 2 solidne, przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, dodajemy też trochę suszonego, ok. łyżeczkę soli, ok. pół łyżeczki świeżo mielonego pieprzu i dolewamy 1/4 szklanki oliwy. Mieszamy i wcieramy powstałą marynatę w  kurczaka, a pod skórę kurczaka delikatnie wciskamy kawałki masełka.  Nasadzamy kurczaka na butelkę z piwem, wkładamy do brytfanki lub stawiamy na blachę (nalewamy trochę wody do naczynia żeby lepiej szło mycie), możemy poukładać pod nim ulubione warzywa, wstawiamy do pieca rozgrzanego do 180 stopni (termoobieg) na godzinę, po godzinie zmniejszamy temperaturę na 160 stopni (termoobieg) i pieczemy jeszcze pół godzinki. Jeśli piwo samo nie wylatuje można dosypać do butelki co pół godziny pół łyżeczki soli. 
Aha! Mój kurczak miał 1,9 kg. Im kurczak większy, tym trochę dłużej go pieczemy.



2 komentarze:

  1. Polecam do przypraw zetrzeć skórkę z ekologicznej ( niewoskowanej) cytryny - moja rodzina wprost uwielbia tak przyrządzonego kurczaka Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka skórka z cytryny, na pewno doda świeżości w smaku :D Pycha :)

      Usuń