Sernik na ciemnym spodzie...
Niedziela przeminęła wietrznie ale za to ze słodkim smakiem...
Smakiem sernika na ciemnym spodzie.
Można by powiedzieć, że to sernik królewski, chociaż w smaku jest jakby inny, masa jest bardziej wilgotna i rozpływająca się w ustach, coś trochę podobnego do masy z sernika z rosą jednak bardziej zwarta.
Ciasto:
kostka palmy
4 szklanki mąki
2-3 łyżki kakao
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
szklanka cukru
3 żółtka
Masa:
1,5 kg twarogu
5 jajek + 3 białka
1 budyń śmietankowy
2 szklanki cukru
cukier z prawdziwą wanilią
Wszystkie składniki na ciasto zagniatamy, może się trochę sypać ale to nic. Wystarczy zbić w jako taką kulkę aby podzielić na dwie części. Jedną część cista wykładamy blachę (25x35) wyłożoną papierem do pieczenia. Przygotowujemy masę, najpierw ucieramy jajka z cukrami, następnie dodajemy resztę składników. Jeśli chcemy bardziej zwartą masę używamy twarogu w kostce uprzednio mieląc, ja używałam taki z wiaderka. Kiedy składniki ładnie nam się połączą wylewamy masę na ciasto. Drugą część ciasta rozdrabniamy i posypujemy na masę. Wstawiamy na godzinę do nagrzanego piekarnika do 180 stopni.

